Nie jestem fanem
elektroniki na jachcie. Może z racji wykonywanej pracy,
może dlatego, że zaczynałem żeglować gdy elektroniki na
jachcie było mało. Albo inaczej - była, ale inna niż
obecnie.
Uważny czytelnik może zwrócił uwagę na tytuł artykułu -
podstawowa elektronika.
Pod tym określeniem rozumiem w artykule zestaw
wiatromierz-log i ewentualnie dołączony do tego
autopilot.
Fanem elektroniki nie jestem, ale jednak podstawowa
elektronika jest bardzo przydatna.
W regatach, ale także w turystyce.
Pytanie, do czego właściwie można wykorzystać na jachcie
wiatromierz, przewija się co jakiś czas. Mnie się to
wydawało oczywiste, ale wcale nie musi takie być dla
wszystkich, a już zwłaszcza dla tych, którzy w regatach
nie startują.
Przede wszystkim, czemu mówię o zestawie
wiatromierz-log?
Wiatromierz odczytuje wiatr pozorny. Żeby obliczyć wiatr
rzeczywisty, potrzebna jest prędkość jachtu. Czyli log
albo GPS. GPS ma tę zaletę, że pokazuje prędkość
rzeczywistą, ale jego wskazania mają pewne opóźnienie. Z
logiem jest dokładnie odwrotnie: odczytuje prędkość po
wodzie, ale nie ma opóźnienia odczytów. O problemach z
zestawem wiatromierz-gps dalej.
Pojawia się pytanie, po co nam wiatr rzeczywisty?
Jest bardzo przydatny, co przedstawię w punktach.
1. Na starcie regat, gdy ustalamy skąd, w stosunku do
linii startowej, wieje wiatr. Ustalić to możemy bez
wiatromierza, ale mniej dokładnie. Natomiast patrząc
przed startem na wiatromierz możemy wyłapać, także w
ostatniej chwili, zmiany wiatru. Kilka stopni widać na
wiatromierzu, a ma to spore znaczenie i w przypadku
zmian daje nam czas na zmianę decyzji co do miejsca
startu.
Ten punkt dla nie startujących w regatach może być
niezrozumiały, ale jest naprawdę ważny.
2. Znając kierunek wiatru rzeczywistego możemy ten
kierunek nałożyć na trasę regat i wiedzieć, jaki
dokładnie jest wiatr za boją zwrotną. To ma znaczenie
gdy kierunek wiatru nie jest oczywisty i nie jesteśmy
pewni, na którą burtę przygotować spinakera, albo jaki
spinaker przygotować.
3. Żeglując z silnym wiatrem, nie zawsze umiemy
dokładnie powiedzieć, jaka jest jego prędkość. Ma to
duże znaczenie gdy dopływamy do boi zwrotnej i pojawia
się palące pytanie, ile wieje i jaki żagiel przedni, i
ile refów na grocie przygotować. Im gorsza pogoda, im
ciemniej, tym trudniej to ustalić. Potem się okazuje, że
żagle są za małe lub za duże i na każdej zmianie tracimy
i czas i energię.
4. Gdy wiatr jest szkwalisty, trudno wyłapać średnią
wiatru i łatwo się pomylić w doborze żagli.
Ma to większe znaczenie w jachtach bez rolerów, gdzie
zmiana sztaksli jednak trochę trwa.
5. Gdy żeglujemy na granicy możliwości spinakera
(odwieczne pytanie: stawiać czy za ostry kurs?)
wiatromierz bardzo nam pomoże. Pokaże skąd dokładnie
wieje wiatr (85 stopni czy 105?) i jak szybko (13 węzłów
czy 16?) a to pozwoli nam podjąć decyzję, czy warto
spinakera/genakera stawiać czy jednak nie.
Warto zerknąć w dokument ORC (jest opisany na końcu),
który wyraźnie mówi, że mając wykresy polarowe własnego
jachtu (przy założeniu, że mamy żagle dodatkowe), warto
unikać żeglowania przy kącie żeglugi do wiatru od punktu
przecięcia krzywych do siodła krzywej dla spinakera. A
zwłaszcza przed siodłem/łukiem krzywej.

6. Psychologia. Ocena prędkości wiatru zależy od pogody,
od pory dnia, od fal i od zmęczenia. Zupełnie inaczej
oceniamy wiatr w dzień przy pięknej pogodzie, a inaczej
gdy jest noc i do tego pada.
Łatwo popełnić pomyłkę, a wiatromierz jest obiektywny,
zwłaszcza dla zmęczonej załogi.
7. Wykorzystanie świadectw ORC. Tabelka prędkości w
świadectwie pokazuje prędkości jachtu dla siły i
kierunku wiatru. Bez wiatromierza jest dla nas mało
przydatna, a to duża pomoc.
O samej tabelce prędkości na końcu artykułu.
8. Żeglując ze słabym i bardzo słabym wiatrem także nie
potrafimy ocenić pod jakim kątem do wiatru żeglujemy i
do jakiego kąta dążyć (zgodnie z tabelką osiągów ze
świadectwa). Zazwyczaj ze słabym wiatrem żeglujemy zbyt
pełno. Z drugiej strony łatwo jest przeostrzyć.
Wiatromierz pozwala płynąć optymalnie.
9. Pływanie gdy niewiele widać. Gdy jest słaby i zmienny
wiatr, gdy jest noc, gdy pada deszcz, nie widzimy icków
czy wimpli i nie zawsze potrafimy ocenić skąd wieje.
Zwłaszcza przy zmęczeniu i gładkiej wodzie. Wskaźnik
wiatromierza jest wtedy pomocny, pozwala nam dokładniej
trzymać kurs i lepiej ustawiać żagle.
10. Wiatromierz pokazuje tendencje zmian wiatru. Np. czy
kolejne szkwały są coraz silniejsze czy coraz słabsze.
To pomaga podjąć decyzję co do np. zmiany żagli.
11. Punkt trochę odmienny czyli współpraca z
autopilotem. Przy żegludze z wiatrem, oraz przy
halsówce, zdecydowanie lepiej jest ustawić autopilota
nie na kompas/cel żeglugi, ale na kąt względem wiatru.
W tym wypadku interesuje nas wiatr pozorny, więc
wystarczy wiatromierz bez logu/gps-a.
Mając wiatromierz, mamy o wiele lepiej pracujący
autopilot.
Nie dotyczy to oczywiście samosterów wiatrowych, ale
mało który jacht ma takie urządzenie. Zwłaszcza w
regatach.
Część z powyższych punktów ma znaczenie także w
turystyce.
Wiatromierz powoduje, że rzadziej twierdzimy podczas
portowych opowieści, że wiało 40 węzłów, gdy naprawdę
było 28...
Wszystko to brzmi bardzo ładnie, jest jednak kilka
warunków, żeby system działał poprawnie.
Nie może to być najtańszy i mało dokładny wiatromierz,
tylko trochę wyższa półka (czujnik z ikony przed linkiem
jest tym właściwym).
Wiatromierz musi być dokładnie ustawiony na maszcie oraz
skalibrowany (jeżeli tego wymaga).
Na pewno trzeba skalibrować log i to nie na oko. Polecam
wybranie się na milę pomiarową i przyłożenie się do
zagadnienia.
Jeszcze ważna uwaga o problemach z zestawem
wiatromierz-gps. W teorii układ działa dobrze, bo gps
podaje rzeczywistą prędkość jachtu względem dna. Problem
polega na tym, że ta prędkość wcale nie musi być, i
często nie jest, zgodna z osią jachtu. Wiatromierz jest
zgodny z osią jachtu i uwzględnia prędkość jachtu także
zgodnie z osią jachtu. Jeżeli tak nie jest, to
otrzymujemy w praktyce większe błędy niż w układzie
wiatromierz-log. Można oczywiście wyliczać składową
prędkości zgodną z osią jachtu, ale wtedy wchodzimy w
układy z dodatkowymi czujnikami, kompasem elektronicznym
lub z systemami żyroskopowymi.
To drogie rozwiązania.
Wygląda na to, że układ z logiem generuje mniejsze
błędy.
Dokładniejsze
omówienie zagadnienia jest tutaj.
Prędkości wiatru oraz tabelki osiągów jachtu w
świadectwie ORC podawane są dla wiatru na wysokości 10
metrów nad poziomem morza.
Wiatromierz jachtu rzadko jest na tej wysokości. Jeżeli
nie jest, to trzeba korygować odczyty, sprowadzając
prędkość wiatru do 10 m npm. Można odczyty własnego
wiatromierza nanieść na tabelkę prędkości, ale i tak
warto mieć tabelę korygującą odczyty (choćby dla prognoz
pogody).
Tabelka prędkości jachtu i co możemy z niej odczytać.
Widać w niej prognozowane przez program prędkości jachtu
dla danej siły wiatru i dla danego kierunku.
Pokazuje także optymalny kąt żeglugi z wiatrem - wiersz
Gybe Angles. Te wartości bez wiatromierza bardzo trudno
utrzymać na wodzie. Wiemy także, czy udaje nam się, albo
na ile nie udaje, uzyskanie kąta żeglugi pod wiatr i
oczywiście czy osiągamy (albo i nie) zakładaną prędkość
jachtu.
Jeszcze przeliczanie wiatru do wysokości naszego
wiatromierza.
Zazwyczaj maszty jachtów regatowych, i/lub tych ciut
większych, mają top masztu wyżej niż 10 metrów.
To oznacza, że jeżeli wiatr wieje z prędkością 10
węzłów na wysokości 10 metrów, to wiatromierz,
umieszczony np. na wysokości 12m (przykład
Czarodziejki), pokazuje więcej.
O ile więcej mówi nam wzór:
Dla morza wartość współczynnik alfa przyjmuje się
równy 0,15.
Czyli dla naszego przykładu wskazania wiatromierza
powinny mieć wartość 10,23 węzła, co jest różnicą
niemierzalną. Ale już ciut większy maszt (14,5 metra)
i trochę silniejszy wiatr (16 węzłów) daje wartość
16,91. Im wyższy maszt i im silniejszy wiatr tym
różnice są większe i stają się jak najbardziej
mierzalne.
Warto pamiętać, żeby zmierzyć wysokość wiatromierza
nad wodą dość dokładnie bo wysięgniki, długie ramiona
dodają np. pół metra. A przechył jachtu odejmuje. W
grę wchodzą też inne zjawiska, jeżeli ktoś jest bardzo
dociekliwy.
Opis zagadnienia, inne zjawiska związane z przechyłem,
wyjaśnienie korzystania z charakterystyk jachtu oraz
inny wzór na obliczenie skorygowanej prędkości wiatru
(sprawdziłem, różnice z wzorem wyżej są małe, kwestia
przyjętego współczynnika alfa) są w dokumencie ORC o
nazwie „Speed Guide Explanation”.