Podziękowanie dla Marcina Kołacza za
konsultacje i twórczą krytykę.
Co ma wspólnego średniowiecze z żeglowaniem? Jak się
okaże, choć trochę później, ma całkiem sporo wspólnego.
Ale początek będzie o czymś innym.
Czemu akurat o średniowieczu? Bo jest to jedna z
najbardziej fałszywie przedstawianych epok w dziejach.
Dlaczego? Bo miała pecha być po wspaniałym okresie
rzymskim, oraz przed bardzo gloryfikowanym Odrodzeniem
(Renesansem). Ponieważ tamte epoki z definicji były
"wspaniałe", to Średniowiecze musiało być gorsze. Nie
bez znaczenia jest też fakt, że część mało chlubnych
"osiągnięć" Renesansu starano się zrzucić na epokę
poprzednią.
O tym, co niesłusznie jest przypisywane Średniowieczu,
innym razem. Teraz osiągnięcia, wynalazki, odkrycia.
Było ich naprawdę dużo. Być może dlatego, że ludzie
wtedy byli bardzo praktyczni, życie ciężkie, a tworzyło
się nowe.
Zacznijmy od alkoholu: destylacja, czyli bimber. Znane
były dawniej (Egipt), ale nie powszechnie. Około roku
900 alkohol poznała spora część Europy. Podobnie było z
piwem z dodatkiem chmielu. Znane w Babilonii, ale tylko
wybranym. Potem zanikło by około wieku XI pojawić się
ponownie, powszechnie.
Kolejne wynalazki związane z końmi, i też były bardzo
ważne. Po pierwsze strzemiona. Przez tysiące lat
ludzie jeździli konno bez strzemion, dlatego też była to
trudna sztuka. Strzemiona pojawiły się już pod koniec
starożytności (od Awarów), ale w Średniowieczu zaczęły
być powszechnie stosowane. Co bardzo ułatwiło jazdę
konną, wszystkim. Drugi wynalazek to chomąto. Przez
tysiące lat konie były zaprzęgane za szyję, co bardzo
ograniczało ich możliwości pociągowe. Od połowy
Średniowiecza zaczęto powszechnie stosować chomąto, co
umożliwiło wykorzystanie koni do ciężkich prac typu
orka, albo do ciągnięcia ciężkich wozów (zamiast np.
wołów), co bardzo ułatwiło i przyspieszyło transport.
Podkowy zostały wynalezione na początku Średniowiecza,
(Celtowie?), co znów bardzo poprawiło możliwości
wykorzystania koni, zwłaszcza na twardym gruncie.
Transport... Musiało minąć mnóstwo lat, zanim
wynaleziono resorowanie kół (na razie prymitywne,
pasowe) w wozie. Wygoda podróżowania wzrosła.
Skoro jeździec na koniu siedział stabilnie, a i jeźdźców
znacznie przybyło to i pojawiła się nowa broń - dłuższy
miecz do walki z konia. Oraz drzewca używane w czasie
szarży.
Poza tym od Hunów przejęty (choć znany w starożytności)
i dość szeroko stosowany łuk refleksyjny (mały i wydajny)
oraz kusza. A także łuk kompozytowy. Kusza także była
znana znacznie dawnej, ale dopiero praktyczne
Średniowiecze doceniło jej zalety i stosowało jako małą
broń podręczną. Kusza wcześniej albo były duże, a jak
małe, to znacznie gorsze, gdyż trudno było je napiąć. Kusze
średniowieczne każdy mógł napiąć, bo używano do tego
korb - to wynalazek średniowieczny.
Czyli niby nieduże usprawnienie bardzo
poprawiło funkcjonalność starej broni. Drugie
usprawnienie
to metalowe ramiona. Kusza stała się o wiele
mniejsza.
Korby
oczywiście przydawały się nie tylko do kusz.
W Średniowieczu znacznie wzrosła jakość stali (dlatego
np. można było skonstruować długi miecz czy zbroję
płytową) a ukoronowaniem tego była budowa około roku
1200 wielkiego pieca hutniczego.
Lepsza stal to także rozwój rolnictwa. Ponoć Celtowie
stosowali kosiarki mechaniczne. Na pewno w średniowieczu
wynaleziono pług koleśny, który pozwolił na znacznie
wydajniejszą orkę niż dotąd. To oznaczało wyższe plony.
Od roku około 1000 zaczęto stosować trójpolówkę, co
także podniosło plony, a więc produkcja żywności
wzrosła. Liczba ludzi znacząco wzrosła i rosła, bo było
co jeść i dopiero wielkie zarazy zdziesiątkowały
populację (o dziwo w Polsce stosunkowo mało).
Ludzie byli leniwi zawsze, w roku 1300 został
skonstruowany kołowrotek, który znacznie zwiększył
wydajność przędzenia nici i włókien.
Wróćmy jeszcze do broni. Poza rozbudową różnych maszyn
oblężniczych typu balist, katapult i wielu innych,
powstała broń palna. Proch i pierwsze armaty to też
średniowiecze, a dokładniej XIV wiek. Oczywiście proch
wynaleźli Chińczycy, ale wielu swoich wynalazków nie
potrafili zastosować praktycznie i masowo, tego także.
Była żywność, a ludzie są leniwi. Masowe towary dobrze
jest wozić wodą. Czyli kanały. A skoro tak, to powstały
śluzy komorowe. Czyli sieć kanałów znacząco się
rozbudowała.
Kolejne urządzenia, które ułatwiły ludziom życie, to
młyny wodne (znane wcześniej, ale od XII wieku dość
powszechne) i wiatraki. Służyły nie tylko do mielenia
mąki, ale np. w kuźniach. Był to początek mechanizacji
prac.
Kopalnie istniały zawsze, ale dopiero w średniowiecznej
Europie zaczęto je odwadniać. Wymyślono czerpak i
paternoster.
Druga część o średniowieczu