W lutym bardzo
zaskoczyła mnie rozmowa telefoniczna. Okazało się, że
zostałem najpierw nominowany (w zacnym gronie, przy czym o
nominacji nie wiedziałem), a potem wybrany jako laureat
Nagrody Honorowej SAJ za rok 2018.
Z bardzo miłym uzasadnieniem, które jest w komunikacie na stronie SAJ
Nagrodę odebrałem 9 marca na walnym zebraniu SAJ. Jako
pierwszy laureat spoza organizacji.
Do nagrody widocznej na zdjęciu dołączone zostało znacznie
bardziej niż na stronie rozbudowane uzasadnienie (widoczne
też na zdjęciu, ale w formie mało czytelnej).
Jednym z punktów uzasadnienia jest publicystka ogólnie, a
informacje na stronie zpokladu.pl szczególnie.
Po pewnym namyśle i refleksji cenię tę nagrodę za to, że w
odróżnieniu od wielu innych nagród w Polsce, które powiązane
są zazwyczaj z mediami, reklamą i sponsorami, jest to
nagroda z kameralną oprawą, dawana "za swoje". To się ładnie
komponuje z promowanymi przez SAJ wartościami żeglugi, z
głównym hasłem "na swoim i za swoje".
Dziękuję wszystkim, dzięki którym tę nagrodę dostałem, oraz
wszystkim, którzy mi za nią gratulowali!
